Zapisz swoję ulubione piosenki Łzy

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Noc skończyła się, więc

Nie chcesz ze mną być już
Tylko zamknij usta
A potem otwórz Drzwi
Bym mogła szybko wyjść
Nie mogę tutaj zostać

Wybudujemy dom
Często mówiłeś mi
Z ogrodem pełnym kwiatów
Dziś zmieniam serce w lód
By mogło dalej bić
Zanim na zawsze zasnę

Nie próbuj winić mnie
Nie chcę już widzieć Cię
Chcę głośno śmiać się z nas
Plując Ci prosto w twarz
Szafy zamykam drzwi
Tam będzie dobrze Ci
Nawet w gorących snach
Nie chcę już spotkać nas
Zostajesz tutaj sam
Tak smutny wisisz tam

Pozwól mi wziąć głęboki odde









Zamknięta w tym pokoju 

z oczyma wpatrującymi się w jeden mały punkt.
Na śniadanie dostaje pocałunek księżyca,
gdzieś za ścianą budzi się mój nowy dzień.
Z marzeń buduje swoją nienawiść,
na ścianach maluje swój dziki gniew.
Za drzwiami słyszę ich słowa i śmiech.
A oni nigdy nie usłyszą mnie!

Siedzę i czekam,
wiara to siła
jest mój własny świat
żyje tylko ja!
Wszytko jest inne
nie istnieje nadzieja
jest mój własny świat
umre tylko ja.

Za oknami noc biała od mrozu
rozpłaszczona na szybach białymi kwiatami,
przez szpare przeciska się światło księżyca
jak kochanek tuli i całuje mnie.
W sukni zielonej błądzę w przestrzeniach
Skazana na ciemność uciekam przez śmierć.
I zdzieram sukienke, ubieram sie w gniew
By wytrwać w tym świecie,
By nie poddać się

Siedzę i czekam,
wiara to siła
jest mój własny świat
żyje tylko ja!
Wszytko jest inne
nie istnieje nadzieja
jest mój własny świat
umre tylko ja.








I na co liczyłeś kłamliwy kochanku?
Że spojrzy w twe oczy i muśnie twe włosy
Przypadkiem ustami i szeptem utuli do snu
Całusami nakarmi cię znów

A może myślałeś, że wyzna Ci miłość,
Że powie, że jesteś jedynym i pierwszym
Jak było to z nami nocami i dniami
Pięknymi słowami pełnymi miłości

Pamiętaj pieniądze szczęścia nie dają
Jedynie czasami złudzenie wolności
Ludzi można kupić jak zwykłe przedmioty
Lecz nigdy nie kupisz, nie kupisz miłości!

A może myślałeś, że pęknie z zazdrości
Gdy mówiąc jej o dawnych uczuciach
Wstydliwie rumieniąc się szeptem odpowie:
"Nieważne jest to, co było w miłości..."

I pewnie myślałeś, że będzie cię słuchać
Gdy słowa historii twej szepniesz do ucha
I będzie wzruszona
Kochany, nie ona!
Nie takich historii słuchała w ramionach

Pamiętaj pieniądze szczęścia nie dają
Jedynie czasami złudzenie wolności
Ludzi można kupić jak zwykłe przedmioty
Lecz nigdy nie kupisz, nie kupisz miłości!