Zostań, to jeszcze nie pora 

Zostań choć jeszcze na chwilę
Aż zamigocą radośnie iskry w księżycowym pyle
W tym hotelowym pokoju zachwyćmy się sobą raz jeszcze
Zanim odejdziesz do domu niech zadrży srebrne powietrze
a łzy popyłną cichutko, bo pragnę ciebie zatrzymać
Jak czas zaklęty magicznie, w złocistej kropli bursztynu

Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierplwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu

Tak, wiem
Już teraz iść pora
choć dwa cienie na ścianie tańczyć chcą dalej uparcie
Czas pędzi nieubłaganie
Zegar wybija rozstanie, nie cofną małej wskazówki
Cudne dwie ćmy zakręcone wokół gorącej żarówki
Zanim się wymkniesz ukradkiem i pęknie tama wezbrana
przytul mnie mocno, raz jeszcze bo wciąż jak opętana

Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierpliwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu x2


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D884280%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten884280')


Zamknięta w tym pokoju 

z oczyma wpatrującymi się w jeden mały punkt.
Na śniadanie dostaje pocałunek księżyca,
gdzieś za ścianą budzi się mój nowy dzień.
Z marzeń buduje swoją nienawiść,
na ścianach maluje swój dziki gniew.
Za drzwiami słyszę ich słowa i śmiech.
A oni nigdy nie usłyszą mnie!

Siedzę i czekam,
wiara to siła
jest mój własny świat
żyje tylko ja!
Wszytko jest inne
nie istnieje nadzieja
jest mój własny świat
umre tylko ja.

Za oknami noc biała od mrozu
rozpłaszczona na szybach białymi kwiatami,
przez szpare przeciska się światło księżyca
jak kochanek tuli i całuje mnie.
W sukni zielonej błądzę w przestrzeniach
Skazana na ciemność uciekam przez śmierć.
I zdzieram sukienke, ubieram sie w gniew
By wytrwać w tym świecie,
By nie poddać się

Siedzę i czekam,
wiara to siła
jest mój własny świat
żyje tylko ja!
Wszytko jest inne
nie istnieje nadzieja
jest mój własny świat
umre tylko ja.