Co dzień." />
Co dzień." />
Zostań, to jeszcze nie pora
Zostań choć jeszcze na chwilę
Aż zamigocą radośnie iskry w księżycowym pyle
W tym hotelowym pokoju zachwyćmy się sobą raz jeszcze
Zanim odejdziesz do domu niech zadrży srebrne powietrze
a łzy popyłną cichutko, bo pragnę ciebie zatrzymać
Jak czas zaklęty magicznie, w złocistej kropli bursztynu
Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierplwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu
Tak, wiem
Już teraz iść pora
choć dwa cienie na ścianie tańczyć chcą dalej uparcie
Czas pędzi nieubłaganie
Zegar wybija rozstanie, nie cofną małej wskazówki
Cudne dwie ćmy zakręcone wokół gorącej żarówki
Zanim się wymkniesz ukradkiem i pęknie tama wezbrana
przytul mnie mocno, raz jeszcze bo wciąż jak opętana
Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierpliwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu x2
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D884280%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten884280')
Gdy z naszej wielkiej miłości
zostaną tylko słowa,
A z naszej namiętności
zostaną niechciane pocałunki.
Gdy niechęć będzie zbyt słaba
byśmy mogli się rozstać.
A moje sumienie będzie
cicho szeptało: "Zostań!".
Zdradzę Ci pewien sekret kochanie,
pewnego dnia zniknę nim to wszystko się stanie.
Ref.:
Przepraszam Cię,
złamałam serce Twe,
w kolejnym życiu będzie
tak, jak tego chcesz.
Więc wybacz mi,
bo nie żałuję żadnej z chwil,
nie czuję już nic.
Gdy patrzysz tak na mnie
i w oczach masz łzy...
Gdy z naszej wielkiej miłości
zostaną tylko wiersze,
A każde z nas w innym pokoju
odnajdzie swoje miejsce.
Gdy w naszym wielkim domu
czuję się jak w więzieniu.
Gdy będziemy tak siedzieć
godzinami w milczeniu.
Zdradzę Ci pewien sekret kochanie,
pewnego dnia zniknę nim to wszystko się stanie.
Ref.:
Przepraszam Cię,
złamałam serce Twe,
w kolejnym życiu będzie
tak, jak tego chcesz.
Więc wybacz mi,
bo nie żałuję żadnej z chwil,
nie czuję już nic.
Gdy patrzysz tak na mnie
i w oczach masz łzy...
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D2385844%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten2385844')
Mówisz do mnie "Mój kwiatuszku"
Co dzień jem śniadanie w łóżku
A gdy słówka szepczesz czule
Ja nie słucham ich w ogóle
Jesteś taki sympatyczny
Wiersze piszesz mi liryczne
Dajesz mi czerwone róże
Ja nie zniosę tego dłużej!
Wiem, że kiedyś cię lubiłam
Jednak szybko się znudziłam
Teraz mam wstręt do wszystkiego
Jestem zła i dlatego
Nie lubię nikogo
Zawsze chodzę własną drogą
Nie lubię nikogo
Nie lubię nikogo
Zawsze chodzę własną drogą
Nie lubię nikogo
Spełniasz wszystkie me zachcianki
Robisz miłe niespodzianki
A gdy czeki wypisujesz
Ja z kochankiem swym baluję
Gdy o piękną suknię proszę
Mija chwila - już ją noszę
Ty kupujesz drogie stroje
Mój kochanek robi swoje
Wiem, że kiedyś cię lubiłam
Jednak szybko się znudziłam
Teraz mam wstręt do wszystkiego
Jestem zła i dlatego
Nie lubię nikogo
Zawsze chodzę własną drogą
Nie lubię nikogo
Nie lubię nikogo
Zawsze chodzę własną drogą
Nie lubię nikogo
I chodź jest to dla mnie męka
Możesz nosić mnie na rękach
Bo za jakiś czas (Jak sądzę)
Odziedziczę twe pieniądze
Nie lubię nikogo
Zawsze chodzę własną drogą
Nie lubię nikogo
Nie lubię nikogo
Zawsze chodzę własną drogą
Nie lubię nikogo