Zostań, to jeszcze nie pora 

Zostań choć jeszcze na chwilę
Aż zamigocą radośnie iskry w księżycowym pyle
W tym hotelowym pokoju zachwyćmy się sobą raz jeszcze
Zanim odejdziesz do domu niech zadrży srebrne powietrze
a łzy popyłną cichutko, bo pragnę ciebie zatrzymać
Jak czas zaklęty magicznie, w złocistej kropli bursztynu

Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierplwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu

Tak, wiem
Już teraz iść pora
choć dwa cienie na ścianie tańczyć chcą dalej uparcie
Czas pędzi nieubłaganie
Zegar wybija rozstanie, nie cofną małej wskazówki
Cudne dwie ćmy zakręcone wokół gorącej żarówki
Zanim się wymkniesz ukradkiem i pęknie tama wezbrana
przytul mnie mocno, raz jeszcze bo wciąż jak opętana

Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierpliwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu x2


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D884280%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten884280')


Jak tu ciemno wszędzie 

Zegar właśnie wyszeptał dwunaste tak
Tak
Ty jednak ciągle milczysz
Ja pytam, lecz odpowiedzi brak
Brak

Księżyc już oczy zamknął
I gwiazdy śpią
Przykryte kocem z chmur
Tylko twój papieros nie gaśnie
Szarym dymem wznosisz gruby mur

Teraz wiesz
Każdy srebrny włos
To twoje nie
Teraz wiesz
Każda srebrna łza
To kłamstwo twe

Jak tu ciemno wszędzie
Zwiewną kołyskę noc skleciła ci
Widzę, jak powoli gaśniesz
Wychodzę i cicho zamykam drzwi

Teraz wiesz
Każdy srebrny włos
To twoje nie
Teraz wiesz
Każda srebrna łza
To kłamstwo twe

Mam już dość
Słowem srebrną sieć uprzędę
Mam już dość
Złotem milczeć już nie będę