Zostań, to jeszcze nie pora
Zostań choć jeszcze na chwilę
Aż zamigocą radośnie iskry w księżycowym pyle
W tym hotelowym pokoju zachwyćmy się sobą raz jeszcze
Zanim odejdziesz do domu niech zadrży srebrne powietrze
a łzy popyłną cichutko, bo pragnę ciebie zatrzymać
Jak czas zaklęty magicznie, w złocistej kropli bursztynu
Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierplwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu
Tak, wiem
Już teraz iść pora
choć dwa cienie na ścianie tańczyć chcą dalej uparcie
Czas pędzi nieubłaganie
Zegar wybija rozstanie, nie cofną małej wskazówki
Cudne dwie ćmy zakręcone wokół gorącej żarówki
Zanim się wymkniesz ukradkiem i pęknie tama wezbrana
przytul mnie mocno, raz jeszcze bo wciąż jak opętana
Ref.
Uczę się ciebie na pamięć
niecierpliwymi palcami, rozpaczliwie na pamięć
Szeroko zamkniętymi oczami czytam zachłannie od nowa
Całego zdanie po zdaniu x2
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D884280%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten884280')
W moim mieście pogasły już światła
w całym bloku wszyscy grzecznie śpią
obok monitora szklanka wody,
to energia na całą noc
pisze słowa, których nigdy nie wypowiem
ty je czytasz, bo nie patrzysz w moje oczy
tak naprawde nigdy się nie dowiesz
jak smakują moje usta i jak pachną włosy
Bo ty i ja, anioły dwa
mijamy się każdego dnia
bo ty i ja, to tylko gra
czy skończy się gdy spadnie
pierwsza łza
W moim mieście zapadła znów noc
w całym bloku wszyscy grzecznie śpią
klawiatura sprawna i gotowa
aby znowu kogos oczarować
pisze zdania, których nigdy nie wypowiem
pełne uczuc słowa, wiersze o miłości
tak naprawde nigdy się nie dowiesz
czy po drugiej stronie siedzi anioł a nie człowiek